Ile kosztuje tłumaczenie tekstu?

Istnieje przymus efektywnego porozumiewania się w nieznanych dla siebie językach zarówno na gruncie zawodowym, indywidualnym, jak i biznesowym. Wszelkie te działania jednakże przymuszają prędzej czy później do przetłumaczenia niemałej ilości zaświadczeń, poczynając od powszednich ofert kooperacji, przez certyfikaty poświadczające uprawnienia zawodowe, aż po wielomilionowe porozumienia oraz traktaty podpisywane pomiędzy sporymi spółkami.

Stawki za tłumaczenie

Fundamentalnym pojęciem, jakie jest zmuszonym poznać każdy, kto potrzebuje wykonania tłumaczenia jakiejkolwiek treści czy zaświadczenia z jednego języka na drugi, jest tak zwana strona rozliczeniowa. Nie chodzi tu bynajmniej po prostu o kartkę formatu A4, bowiem na niej może zmieścić się wysoce różnorodna ilość treści. Wystarczy zamienić czcionkę albo wrzucić jakąś grafikę bądź tabelę. Z tego właśnie motywu przyjmuje się, iż strona rozliczeniowa nie ma jakiejś ustalonej powierzchni, a definiowana jest liczbą znaków treści liczonych ze spacjami. W Polsce cena przekładu waha się w głównej mierze w granicach do 40 zł za stronę rozliczeniową, przy czym wypada mieć na uwadze, iż na kwotę, jaką poda biuro tłumaczeń, wpływ ma co najmniej parę pobudek. Niemniej jednak każde biuro tłumaczeń ceny ustala samodzielnie.

Uwarunkowania

W niektórych przypadkach ceny potrafią dochodzić aż do 100 zł za stronę rozliczeniową. Drożej będzie też, kiedy nabywcy zależy na czasie. Wtedy standardowo tłumacz dziennie jest w stanie solidnie przełożyć ok. 6 kartek. Jeśli komuś zależy na pokaźnie szybszym urzeczywistnieniu zamówienia, musi się liczyć z tym, iż cena może podnieść się nawet o pół. Jeśli zależy nam na jakości przekładu, zawsze warto korzystać z ofert wyspecjalizowanych firm.

Jak wybierać tłumacza?

Niewątpliwie, wypada drobiazgowo sprawdzić warunki przedstawione na stronach internetowych, natomiast mała cena apriorycznie nie powinna być powodem przy wyborze zleceniobiorcy. Dobrze jest też wiedzieć, iż stawki za przekład w Polsce są małe, jeżeli porównamy je ze przeciętną, jaka obowiązuje choćby u naszych sąsiadów.